Dlaczego przyszłość zarządzania produktami zaczyna się od ProductBoostera
Dowiedz się, dlaczego zarządzanie produktami w e-commerce wymaga dziś zupełnie nowego podejścia. Poznaj filozofię ProductBoostera i zobacz, jak dane, automatyzacja oraz AI zmieniają sposób zarządzania ofertą.
Zarządzanie produktami zmieniło się bardziej, niż większość firm zdaje sobie z tego sprawę…
Jeszcze kilka lat temu prowadzenie sklepu internetowego wyglądało znacznie prościej. Sprzedaż odbywała się głównie we własnym sklepie, katalog produktów był mniejszy, a konkurencję można było sprawdzić ręcznie. Aktualizacja cen czy opisów produktów nie zajmowała wiele czasu, a większość decyzji podejmowano na podstawie doświadczenia i podstawowych raportów sprzedaży.
Dziś rzeczywistość e-commerce wygląda zupełnie inaczej.
Firmy sprzedają jednocześnie we własnych sklepach internetowych, na Allegro, Amazonie, Empiku, eBayu i wielu innych marketplace'ach. Każdy produkt funkcjonuje w kilku kanałach sprzedaży, ma własną historię cen, marżę, wyniki reklamowe i pozycję względem konkurencji. Do tego dochodzą stale zmieniające się oczekiwania klientów oraz rosnąca presja cenowa.
Im większa oferta, tym trudniej odpowiedzieć na jedno, pozornie proste pytanie.
Który produkt wymaga dziś mojej uwagi?
I właśnie od tego pytania zaczęła się historia ProductBoostera.
Problemem nie jest brak danych
Przez lata branża e-commerce inwestowała w narzędzia do analityki, reklamy, monitorowania cen czy zarządzania sklepem.
Efekt?
Dzisiaj większość firm nie cierpi na brak danych.
Cierpi na ich nadmiar.
Sprzedaż analizowana jest w jednym systemie. Reklamy w kolejnym. Dane produktowe znajdują się w PIM-ie lub ERP, ceny konkurencji monitorowane są w osobnym narzędziu, a wiele kluczowych decyzji nadal kończy się w arkuszu kalkulacyjnym.
Każde z tych rozwiązań dostarcza wartościowych informacji.
Żadne nie pokazuje jednak pełnego obrazu.
A przecież zarządzanie produktami w e-commerce nie polega na analizowaniu pojedynczych raportów. Polega na podejmowaniu właściwych decyzji we właściwym czasie.
Zarządzanie produktami to proces, a nie pojedyncze zadanie
Jednym z najczęstszych błędów jest postrzeganie zarządzania produktami wyłącznie jako dodawania nowych produktów do sklepu lub aktualizacji cen.
W rzeczywistości jest to znacznie bardziej złożony proces.
Każdego dnia zespoły e-commerce analizują działania konkurencji, kontrolują marże, aktualizują opisy produktów, dbają o jakość feedów produktowych, reagują na zmiany cen rynkowych i podejmują decyzje dotyczące promocji.
Każda z tych czynności wpływa na sprzedaż.
Każda wymaga dostępu do aktualnych danych.
Każda pochłania czas.
Przy kilkuset produktach można jeszcze zarządzać ofertą ręcznie.
Przy kilku tysiącach produktów staje się to praktycznie niemożliwe.
Dane powinny prowadzić do działania
W ProductBoosterze od początku zadawaliśmy sobie jedno pytanie.
Dlaczego większość narzędzi kończy swoją pracę na pokazaniu danych?
Raport informuje, że konkurencja obniżyła cenę.
Panel reklamowy pokazuje spadek ROAS.
Arkusz sygnalizuje niższą marżę.
I... na tym koniec.
Cała odpowiedzialność za analizę i podjęcie decyzji spada na użytkownika.
My uważamy, że nowoczesne zarządzanie produktami powinno działać inaczej.
Dane nie są celem.
Są początkiem procesu.
Ich prawdziwa wartość pojawia się dopiero wtedy, gdy pomagają podjąć konkretną decyzję.
Przyszłość zarządzania produktami w e-commerce
Nie chcieliśmy budować kolejnego dashboardu.
Nie chcieliśmy tworzyć następnego miejsca, które pokazuje wykresy i statystyki.
Naszym celem było stworzenie platformy, która pomaga zarządzać produktami, a nie tylko je analizować.
Dlatego ProductBooster łączy w jednym miejscu analizę konkurencji, zarządzanie cenami, automatyczną optymalizację produktów oraz inteligentne rekomendacje oparte na AI.
Dzięki temu użytkownik nie musi zastanawiać się, gdzie znaleźć potrzebne dane.
Może skupić się na tym, co najważniejsze – podejmowaniu decyzji.
AI nie zastępuje specjalistów. Pomaga im pracować lepiej
Sztuczna inteligencja zmienia sposób działania e-commerce, ale jej największą wartością nie jest automatyczne podejmowanie decyzji.
Największą wartością jest możliwość szybkiej analizy ogromnych ilości danych.
AI potrafi wykryć zależności, które trudno zauważyć podczas ręcznej analizy. Może wskazać produkty wymagające optymalizacji, zaproponować zmianę ceny czy przygotować nowe treści produktowe.
Nie oznacza to jednak utraty kontroli.
W ProductBoosterze AI działa zgodnie z zasadami określonymi przez użytkownika. Może przygotowywać rekomendacje, automatyzować wybrane działania i wspierać codzienną pracę zespołu, pozostawiając pełną kontrolę nad procesem.
Większa liczba raportów to nie rozwiązanie
Polega na szybszym podejmowaniu lepszych decyzji.
Firmy, które będą wygrywać w kolejnych latach, niekoniecznie będą posiadały więcej danych od konkurencji.
Będą potrafiły lepiej je wykorzystać.
To oznacza mniej ręcznego analizowania raportów, mniej przełączania się między narzędziami i więcej czasu na rozwój oferty oraz strategii sprzedaży.
Nowoczesne zarządzanie produktami będzie coraz bardziej oparte na automatyzacji, sztucznej inteligencji oraz platformach, które łączą wszystkie najważniejsze informacje w jednym miejscu.
I właśnie w tym kierunku rozwijamy ProductBoostera.
Podsumowanie
Zmienia się sposób prowadzenia e-commerce. Zmieniają się oczekiwania klientów, liczba kanałów sprzedaży i ilość danych, na których pracują zespoły. Zmienia się również sposób zarządzania produktami.
Wierzymy, że przyszłość nie należy do firm, które korzystają z największej liczby narzędzi.
Należy do tych, które potrafią połączyć dane, automatyzację i sztuczną inteligencję w jeden spójny proces podejmowania decyzji.
To właśnie z tej potrzeby powstał ProductBooster.
Nie jako kolejny system.
Jako centrum zarządzania produktami, które pomaga podejmować lepsze decyzje każdego dnia.